Archives
All posts by Adam Gąsior
Noc, którą spędził Napoleon w Lubaniu na Dolnym Śląsku była dla niego pracowita. Szykował się do bitwy z odwiecznym wrogiem wodzem armii pruskiej Blucherem i z wyjątkiem kilku godzin snu, całą noc opracowywał plna starcia, pisał rozkazy. Continue Reading
W październiku 1798 roku w meczecie Al-Azhar zebrali się szejkowie egipscy i emisariusze mameluccy planujący powstanie przeciwko Francuzom, stąd wydano odezwę do powstania, tutaj też na koniec powstania wjechał Napoleon na koniu. Continue Reading
W 1806 roku Prusacy poddali cytadelę Petersberg w Erfurcie praktycznie na widok kawalerzystów marszałka Murata. Siedem lat później wojska koalicji potrzebowały sześciu miesięcy, by garnizon francuski honorowo skapitulował. Continue Reading
Jeden z piękniejszych pałaców w Niemczech, Pałac Charlottenburg w Berlinie miał nie tylko szczęście gościć Napoleona, ale i być świadkiem niezwykłej odezwy do Polaków. To tutaj zaczęła się historia krótkiego okresu polskiej niepodległości w okresie zaborów. A Polacy po tysiąckroć pokazali się “godnym narodem”, najdzielniejszymi i najwierniejszymi żołnierzami cesarza. Continue Reading
Czy cesarz odwiedzając Kwidzyn skorzystał z największego w Europie (a pewnie i na świecie) kibla czyli zamkowego Gdaniska? Bardzo możliwe, bo przecież cesarz też musi gdzieś “chodzić piechotą” i jeśli nie woził ze sobą nocnika, to zamkowa latryna była najwygodniejsza. Continue Reading
Niektóre miejscowości Kociewia potrafią dbać o pamiątki z czasów napoleońskich. Dobrym przykładem są Skarszewy opisywane przez mnie już dwa razy, ale i niedalekie Narkowy “napoelonidzi” powinni odwiedzić. Continue Reading
To już drugi mój wpis o Skarszewach na Kociewiu (patrz: Kociewskie Skarszewy pamiętają o autorze Mazurka Dąbrowskiego). Tym krótka wizyta przy pomniku żołnierzy poległych w wojnach napoleońskich, który stoi na rozwidleniu dróg ze Skarszew do Kościerzyny i Kleszczewa. Continue Reading
Elbląg to kolejne miasto w Polsce, które miało szczęście do napoleona – był w nim trzykrotnie. Niestety – to juz powtarzająca się na moim blogu śpiewka – w żaden sposób ten fakt nie jest upamiętniony. A może do tablicy napoleońskiej przyjechałoby specjalnie do Elbląga kilku turystów więcej – takich “bonapartystów”. Continue Reading
Na wschodniej ścianie ratusza na Rynku w Bolesławcu wisi tablica. Na niej wyrzeźbiona scena: oficer francuski oddaje w geście poddania szablę stojącej przed nim kobiecie. To ilustracja legendy o Rosaliie von Bonin, która pojmała francuskiego żołnierza i zdobyła kasę wojskową. Continue Reading










